Policja ze Strzelec Krajeńskich wlepiła już mandaty za nierespektowanie nowych obostrzeń. 

Jak podaje rzecznik prasowy KPP w Strzelcach Krajeńskich, Tomasz Bartos:

Aby wprowadzone obostrzenia były skuteczne potrzebna jest odpowiedzialność i dyscyplina społeczna ze strony obywateli oraz zdecydowane działania ze strony służb odpowiedzialnych za ich egzekwowanie. Wiodącą rolę w tym zakresie odgrywają policjanci, którzy będą stanowczo reagować na wszystkie przejawy nie stosowania się do przepisów. Mimo, że zdecydowana większość mieszkańców powiatu strzelecko-drezdeneckiego wykazuje się dużą odpowiedzialnością to niestety zdarzają się osoby, które zalecenia bagatelizują. Narażając w ten sposób zdrowie i życie swoje, ale również pozostałych obywateli. Aby takie przypadki zminimalizować policjanci będą stanowczo reagować w stosunku do takich osób. Tylko pierwszego dnia obowiązywania nowych przepisów policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Krajeńskich ukarali mandatami osoby, które nie zastosowały się do nowych obostrzeń. W każdym przypadku mundurowi wcześniej zwracali uwagę, aby osoby dostosowały się do zaleceń, jednak taka metoda nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Dlatego na te osoby zostały nałożone mandaty karne. Dopiero takie restrykcje okazały się skuteczne. Przypominamy, że za złamanie zakazów dotyczących walki z koronawirusem grożą kary nawet do 30 tysięcy złotych.  

Sytuacja w kraju i na świecie jest bardzo trudna. Wprowadzono nowe obostrzenia polegające, między innymi, na tym, że tylko seniorzy mogą robić zakupy w sklepach w godzinach od 10:00 do 12:00, a w samych marketach przebywać może ograniczona liczba klientów, właśnie dlatego przed dyskontami rosną kolejki, jak za czasów komuny. Pojawił się również pomysł, żeby sklepy były czynne do północy, a w dalszej perspektywie całą dobę. Czy ten pomysł jest dobry i zda egzamin w dobie szalejącej pandemii? Zapytaliśmy mieszkankę Strzelec Krajeńskich, która stała w kolejce do Rossmanna, prosiła, aby nie podawać jej imienia:

Z jednej strony dobrze, że państwo dba o nas, o seniorów, ale z drugiej strony, większość z nich nie wie nawet, że sklepy są dla nich otwarte od 10:00 do 12:00, większość z nich nie jest na bieżąco z tymi wiadomościami, bo te wieści z Warszawy tak szybko się zmieniają, że człowiek już głupieje. A co do ograniczonej liczby ludzi w sklepach, to ja się zastanawiam, co jest gorsze; kolejki, jak za komuny i skupiska na zewnątrz, czy skupiska w środku. Nie wiem, ale moim zdaniem to nie powinni aż tak ograniczać ilości klientów w sklepie bo to na jedno wychodzi. Uważam jednak, że dobre są te zakazy dla nieletnich, bo to głównie młodzież bagatelizuje sobie epidemię i wymyśla jakieś śmieszne obrazki, czy fałszywe informacje na ten temat. Ja sama widziałam kilka dni temu pod blokiem skupisko młodzieży, które wręcz naśmiewało się z koronawirusa, już cytować nie będę. Na dobre im ten zakaz wyjdzie.

Przypominamy: w sklepie od 10:00 do 12:00 zakupy mogą robić tylko i wyłącznie seniorzy. Liczba osób w sklepie będzie ograniczona, a osoby poniżej 18 roku życia nie mogą opuszczać domu bez pełnoletniego opiekuna.