Zagórze, wieś położona w woj. lubuskim w powiecie strzelecko-drezdeneckim. Latem – miejsce odpoczynku przy jeziorze, zimą – zacisze dla zmęczonych wielkomiejskim tłumem turystów. Nie brak tu atrakcji, o co zawsze dba sołtys Artur Synowiec wraz z żoną Justyną. Pomagają im w tym dzieci i życzliwi mieszkańcy Zagórza. Tym razem zorganizowano jasełka połączone z Mikołajkami oraz konkursem na najlepsze ciasto. 

Jasełka w Zagórzu/ Fot. Natalia Klaczkowska.
Jasełka w Zagórzu/ Fot. Natalia Klaczkowska.

Jechałam do Zagórza z wielkim sentymentem – tam spędzaliśmy z rodzeństwem wakacje nad jeziorem. Zagórze jawi mi się jako piękna kraina lasów i jezior, oaza spokoju (mimo że latem są tutaj tłumy, głównie przy plaży). Około 6 km od centrum Drezdenka, a jakby zupełnie inny świat, do którego wiedzie uliczka otoczona lasami.

Przed świetlicą przywitał nas sołtys, jak na prawdziwego gospodarza wsi przystało, weszliśmy więc do środka, a tam rozpoczęły się już jasełka. Najmłodsi mieszkańcy Zagórza odgrywali poważne role i z wielkim przejęciem wygłaszali swoje kwestie przez mikrofon, nad całością czuwała Katarzyna Synowiec, córka sołtysa – zawsze bardzo pomocna i radosna, zarażała wszystkich swoją pozytywną energią. Jasełka zakończyły się rozdaniem opłatków. Wszyscy łamali się opłatkiem wymieniając sympatyczne życzenia oraz uściski.

Jasełka w Zagórzu/ Fot. Natalia Klaczkowska.
Jasełka w Zagórzu/ Fot. Natalia Klaczkowska.

Przy stole siedział ksiądz Tomasz z drezdeneckiej parafii, siostry z Zakonu Maryi Niepokalanej: Hristiana i Kinga oraz kandydatka Anna – również zaszczyciły swoją obecnością, dzięki czemu w świetlicy wiejskiej zapanował prawdziwie świąteczny klimat. Życzyliśmy sobie nawzajem dużo zdrowia, pogody ducha i łask Bożych w nadchodzącym roku.

Jasełka w Zagórzu/ Fot. Natalia Klaczkowska.
Jasełka w Zagórzu/ Fot. Natalia Klaczkowska.

Wreszcie ogłoszono konkurs na najlepsze ciasto. Mieszkanki Zagórza upiekły różnorakie pyszne placki, a ja miałam zaszczyt zasiadać w jury w trzyosobowym składzie: ja, ksiądz Tomasz oraz Anna. Przy degustacjach żwawo dyskutowaliśmy (nawet z pełną buzią), gdyż de facto każde ciasto miało w sobie to coś, ale puszysty kremowy wypiek ozdobiony czekoladowymi kulkami zwyciężył. Był to smak, do którego chciało się wracać i chyba i oto w tym wszystkim chodzi: smak, estetyka, niepowtarzalność i wysoki poziom składowy. Wypiek ten dostał dwa głosy: mój i Anny. Ksiądz Tomasz od początku był za porzeczkowym ciastem, które pochłonął bez pamięci, nam też smakował, dlatego daliśmy mu drugie miejsce. Na trzecim miejscu pojawił się tradycyjny sernik. Uwierzcie mi, upiec tak delikatny dla podniebienia, a jednocześnie wyglądający jak w prawdziwej cukierni, sernik to wielka sztuka kulinarna. Sądząc później po znikających z blaszek kawałkach wypieków, czułyśmy wewnętrzny spokój, bo najwyraźniej Mieszkańcy Zagórza podzielali naszą opinię. Były jeszcze rogaliki, sernik królewski i inne pozakonkursowe ciacha. Jednym słowem – Zagórze ma wielkie talenty kulinarne!

Konkurs na najlepsze ciasto wygrała Beata Rojeska/Fot. Natalia Klaczkowska.
Konkurs na najlepsze ciasto wygrała Beata Rojeska/Fot. Natalia Klaczkowska.

1 miejsce – Beata Rojeska (kulkowy placek)

2 miejsce – Anna Kowalik (ciasto porzeczkowe)

3 miejsce – Karolina Kaczmarek (sernik)

W  świetlicy zawitał nawet Mikołaj. Każdy chciał usiąść mu na kolanach: dzieci, młodzież, a nawet dorośli! Najmłodsi mieli ogromną frajdę z obecności Mikołaja i z solidnych paczek. Radość na ich buziach mówiła wszystko.

Mikołaj w Zagórzu/Fot. Natalia Klaczkowska.
Mikołaj w Zagórzu/Fot. Natalia Klaczkowska.
Mikołaj w Zagórzu/Fot. Natalia Klaczkowska.
Mikołaj w Zagórzu/Fot. Natalia Klaczkowska.

Na wsi bardzo ważne jest, aby ludzie mieli dobrego przewodnika, który ich zintegruje i bez wątpienia Pan Artur Synowiec do takich należy. Włożył wraz z żoną Justyną, córką Katarzyną i Mieszkańcami Zagórza wiele starań, żeby wszyscy byli zadowoleni. Świetna organizacja, piękne jasełka, znakomici goście i uśmiechnięte dzieci – czy może być lepiej?

Gratuluję Sołtysowi, Radzie Sołeckiej rodzinie Sołtysa i życzę sukcesów oraz wytrwałości w dalszych działaniach na rzecz Zagórza.

Paulina Zych