Zdecydowałam się urodzić w Drezdenku, bo znajomi polecali mi ten szpital i mieli rację. Od razu po przyjęciu na oddział ginekologiczny pielęgniarki zaopiekowały się mną i nawet śpiewały mi piosenki, żebym się tak nie denerwowała.

Oddział Położniczy w Drezdenku/ Fot. Paulina Zych.
Oddział Położniczy w Drezdenku/ Fot. Paulina Zych.
Oddział Położniczy w Drezdenku/ Fot. Paulina Zych.
Oddział Położniczy w Drezdenku/ Fot. Paulina Zych.

Przyszłe mamy wybierają Szpital Powiatowy w Drezdenku, tutaj otaczane są troską i bezpieczeństwem. Niektóre rodzą już drugi lub trzeci raz, a inne pierwszy. Mówią, że nigdzie nie ma tak wspaniałej opieki, jak w Drezdenku i gdyby miały polecić innym mamom, to tylko i wyłącznie oddział położniczy w Drezdenku. Poród to szczególny czas, najpiękniejszy i najważniejszy moment dla rodziców przyszłego dzieciątka, a każdy rodzic chce, żeby jego dziecko przychodziło na świat w jak najlepszych warunkach. Oddział położniczy powiatowego szpitala może pochwalić się naprawdę dobrym sprzętem medycznym, np. inkubator ofiarowany przez WOŚP, ale to nie jedyne urządzenie z WOŚPu, jest tego więcej i tak mała Michasia, córeczka pani  Darii Pasiak, ze względu na to, że urodziła się trzy tygodnie wcześniej, trafiła do inkubatora, w którym dziewczynka miała zapewnioną odpowiednią temperaturę ciepła. – Przyjechałam do Drezdenka z Dobiegniewa. O szpitalu w Drezdenku myślałam już wcześniej, bo znajomi polecali mi ten szpital i mieli rację, od razu po przyjęciu na oddział ginekologiczny pielęgniarki zaopiekowały się mną. W innych miejscowościach nie podobało mi się, znajomi mówili, że w Drezdenku będzie mi najlepiej. Lekarze i pielęgniarki interesują się wszystkimi pacjentkami. To mój pierwszy poród, ale jakbym miała jeszcze raz rodzić, to w Drezdenku. – Opowiadała pani Daria Pasiak trzymając na rękach śliczną czarnowłosą dziewczynkę, a u ich boku czuwał tata maleńkiej Michasi, przyjechał do żony prosto z Belgii, zupełnie nie spodziewał się tak szybkiego porodu, ale wspomniał, że był spokojny, bo wiedział, że żona będzie otoczona w Drezdenku naprawdę dobrą opieką.

Pani Daria z córeczką Michasią i z mężem./ Fot. Paulina Zych.
Pani Daria z córeczką Michasią i z mężem./ Fot. Paulina Zych.

Ciężko było rozstać się z tą szczęśliwą rodziną. Radość młodych rodziców promieniowała w całym pokoju, który pani Daria miała do swojej dyspozycji wraz z łazienką, z czego była bardzo zadowolona.

Za kolejnymi przesuwnymi nowoczesnymi drzwiami leżała z córeczką pani Justyna, obok nich czuwała ciocia młodej mamy. Dzieciątko spokojnie leżało przy mamusi. Pani Justyna przyjechała do Drezdenka aż z Krzyża. – Podobało mi się przyjęcie na oddział, od razu zaopiekowano się mną i wszystko odbyło się na wysokim poziomie. Miałam cesarskie cięcie, a panie pielęgniarki śpiewały mi piosenkę, żebym się nie denerwowała. Naprawdę byłam zaskoczona tak miłym przyjęciem, skakano nade mną jak nad jajkiem. Fajnie, że są łazienki przy pokojach, są bardzo dobre warunki, wszędzie czyściutko i ładnie. Pierwszy raz rodziłam w Trzciance, ale przyszłym mamom poleciłabym szpital w Drezdenku.

Pani Justyna z ciocią/ Fot. Paulina Zych.
Pani Justyna z ciocią/ Fot. Paulina Zych.

Młode mamy chwaliły warunki na salach i estetykę oddziału. Należy podkreślić, że oddział położniczy przeszedł wielkie zmiany. Był tu niedawno remont, który znacznie podniósł atrakcyjność wizualną tej części szpitala.

Zdjęcia przedstawiają wyposażenie oddziału położniczego w drezdeneckim szpitalu/ Fot. Paulina Zych.

Wszystkim Mamusiom życzymy zdrówka dla pociech i dla nich samym, bo przy zdrowej i uśmiechniętej Mamie dzieci są szczęśliwe.

Paulina Zych